Obrazek taki znowu z „braku laku”.
Może powinnam robić lepszą dokumentację remontową, ale jakoś tak… co jest ciekawego w rozmontowywaniu paneli i znoszeniu ich do garażu? Pióra ładniejsze 😉
Muszę tu powoli organizować się na kolejne zabezpieczanie antybudowlane terenu. Tylko znowu nie pamiętam, która taśma malarska była najlepsza do odcięć, a która do mocowania… 😀

