Wstawiam bazie – swoją drogą odkryte przez mojego męża, i których zdjęcia w sumie się nie załapały na wcześniejsze dni – ale w sumie to powinnam była zrobić fotę nóg w poczekalni u okulisty…
Przez praktycznie całe życie zawodowe mam prywatną opiekę medyczną, ale się okazało, że pewnych rzeczy już nie uwzględnia. I całe szczęście dziś się okazało, że te rzeczy mi jednak nie grożą. Ale nawet z „blachą” Honorowego Dawcy Krwi zajęło mi to z 2h. A ludzie tam przyjeżdżają nie wiadomo skąd, czekają godzinami…. obłęd.

