Dostałam prezent 🙂
KWZ przysłał mi próbki swoich atramentów, których nie mam w kolekcji.
Rozmawiałam z nim o mojej stronie – a raczej zalążku strony i pomyśle na to wszystko, gdy byłam w zeszłym roku na warsztatach z mieszania atramentów w Notece. To jest niesamowite uczucie gdy ktoś widzi potencjał w tym co robisz 🙂
Umawialiśmy się co prawda na Pen Show, ale skoro tak… Choć nie wiem, kiedy to wszystko odmaluję, obawiam się, że pierwszeństwo mogą mieć ściany… 😉

