Fotka ze spaceru z pieskiem.
Nawet zapamiętałam, żeby zabrać aparat i żeby ją zrobić. Niestety forsycja nie rosła w miejscu preferowanego postoju pieska, więc trzeba było się spieszyć i nie jest to najwybitniejsze ujęcie.
Ale czuć wiosnę 🙂
Poza tym na inksea.pl już 205 atramentów… 🙂

