A propos całej listy rzeczy do zrobienia, to jedną z nich było zebranie malin…
Smutek tylko, że przez te deszcze bardzo dużo (pod połowę) popleśniało, bo obrodziły niesamowicie w tym roku…

A propos całej listy rzeczy do zrobienia, to jedną z nich było zebranie malin…
Smutek tylko, że przez te deszcze bardzo dużo (pod połowę) popleśniało, bo obrodziły niesamowicie w tym roku…