I jeszcze jedna do stada 🙂
Nie, żebym wiedziała, czym jest ta postać, gdy odkryłam tę wersję, ale jestem już na takim etapie kolekcjonowania, że „biorę wszystko” 😉
A odkąd odkryłam, że jest osoba, która regularnie podróżuje do Chin i przywozi różne rzeczy do PL, to łatwiej się poluje na takie cuda.
Ciekawe czy się w tym roku uda też z Lamy Copper z Itoya (o ile będzie…). Mam na razie nagrane pewne kontakty planujące Japonię na jesień, jest szansa, że znowu się puzzle odpowiednio poukładają =)

