W sumie to powinnam zrobić fotencję nowych kół do fury, które mi mój mąż poskładał do kupy, ale mam ładne bazie w słonecznej poświacie.
A w sumie zdjęcia kół nie zrobiłam 😉 Będzie jak już się przekicam na letnie.
W ogóle takie jedno zdanie „masz przerdzewiałe te zimówki” pociągnęło ładną lawinę zmian i wymianek felgowo-oponowych między nami. I z której strony by nie patrzeć – moje letnie wygrały 😀

