Może i jesteśmy za starzy na wino w ciągu tygodnia, ale czasem trzeba 😉
Zresztą to bardziej tak „do obiadu”.
No i ja tu mam taką robotę z tym inksea, że bez znieczulenia to trudno.
A w sumie to bym nic nikomu nie mówiła o tym naszym niecnym zachowaniu, gdyby nie to, że ujął nas ten korek swoją urodą, i nawet prześcignął w fajności poniższe zdjecie ze spaceru pieskowego (choć pewnie znajdą się tacy, którzy stwierdzą, że totalnie nie mam racji i ten korek to beznadziejny jest, i trzeba było dać krzaczka, i nawet chyba znam co najmniej jedną taką osobą dość blisko… :*)

Canon EOS RP RF 35/1.8 @35mm 1/160s f/2.8 ISO 100

