Tak na osłodę po kolejnej rozmowie z kolejnym potencjalnym wykonawcą…
Tym razem jakby były większe szanse na powodzenie tej operacji, bo dużo poważniejszy rozmówca. Ale zobaczymy…
PS. Mamy zdecydowanie zbyt dobrą piekarnię-cukiernię, zbyt blisko i w zbyt długich godzinach otwartą. I jeszcze zbyt blisko paczkomatu 😀

