Znowu pada… może z przerwami, ale pada. I nawet zrobiło się zimno.
Z tym ociepleniem klimatu to zrobili zły wybór słownictwa, powinna być „radykalizacja klimatu” – bo nie do wszystkich dochodzi to, że to, że się robi raptem dużo chłodniej, to też przez „ocieplenie”…
Ale przejście w parę dni z prawie 40 na niecałe 20 jest ciężkie emocjonalnie…

