W sumie to już prawie 1/3 miesiąca, a ja jeszcze nie wspomniałam, że to kolejny #inktober, w którym biorę udział.
Jako że oficjalna lista jest lekuchno zbyt wymagająca jak na moje obecne uwarunkowania, to zrobiłam własną, #inkseatober 😉 Czy umieściłam tam słowa, które wiem, jak narysować? Być może 😉
Na drugą nóżkę dorzuciłam #inktobernoteka – Noteka już drugi raz robi swoją listę, rysowałam z nimi też w zeszłym roku. A jak są jakieś fajniejsze hasła w inkToberze, to robie trzeci rysunek.
Dziś Noteka miała znaczek, w sumie żałuję, że nie zrobiłam znaczka z jachcikiem, byłby do kompletu 🙂

