Tu na razie są dwie kupy pustaków, ale będą stały nasze fotele-uszaki =)
Zapraszam do naszego salonu z aneksem z łazienką w tle.
O matulu, ile ja już tu intencji, wizualizacji i manifestacji przerobiłam w tej przestrzeni, to nie zliczę. Mogę wam prawie co do centymetra (no pomińmy, że centymetry z rzeczywistości nie zgadzają sie z projektowymi, a my po drodze z parę razy zmieniliśmy ten projekt) opisać co gdzie będzie i jak będę z tym szczęśliwa 😉
Choć akurat salon ma największy „luz” projektowy, bo chociażby kanapa nie znajduje się na liście wydatków pierwszej potrzeby 😉

