No i kolejne „kieruj się na południe” 🙂
Gdyby tylko nie to, że z godzinę jechałam do bramek na autostradę to by było całkiem spoko.
A jeszcze w pracy wszystko na ostatnią chwilę, i nie udało mi się wyjść tak jak chciałam. Ale koło 22 byłam w domu.
Zaczęłam ostatnio jeździć w te trasy z podcastami. Tym razem towarzyszyła mi Nosowska. Rewelacyjne ma te rozmowy 🙂 I od razu jakoś czas lepiej mija, nie dłuży się to tak strasznie.

